niedziela

Insza Inszość

Kurczę, jak już zacząłem od nowa pisać, to na całego. Mam nadzieję. Znowu Cię pomęczę droga czytelniczko, drogi czytelniku. Ok, do rzeczy.

Sobota wieczór, gość, pewna ilość piwa - ale przyzwoita. Wyobraźcie sobie sytuację, w której wypacykowany jak Ken od Barbie, z włosami ociekającymi od litrów żelu, z ciałem poddawanym ustawicznie obróbce termicznej - usiłuje mi powiedzieć, że jego plastikowa tożsamość jest lepsza od mojej. Nie ukrywam, że na początku to stwierdzenie wbiło, moje przepełnione złotą cieczą ciało, w fotel. Po pierwszej reakcji podjąłem się refleksji. Jak świat klonów, pasków na ramionach od dresów, sklepów w których to co nie posiada znaczków firm A... N... P... i jeszcze paru innych nie ma żadnej wartości. Jak typowa subkultura konsumencka może być wzorcowa ?  Dlaczego właściwie, wbrew socjologicznym założeniom, staramy się wartościować kultury? Przypomina mi to niejako scenę z "Dnia świra", gdzie jakiś grzmiący z mównicy jak klecha z ambony, pseudoparlamentarzysta, mówił, że jego racja jest najegojsza.... i że tylko on ma rację. Paranoja przerodziła się w rzeczywistość. Tym bardziej porażającą, że kultura przedmiotu domaga się pierwszeństwa w drabince kulturowej, tak jakby człowiek, i wszystkie wartości, którym hołdować powinien, stały się baaaardzo drugoplanowe.
Zawsze wydawało mi się, że system wartości opanowany przez pieniądz jest najgorszym nieszczęściem, które może nas spotkać. Wczoraj pokazano mi, jak bardzo się pomyliłem. To już nie pieniądz, nie cyberprzestrzeń, nie czas platform do gier, coraz szybszych komputerów... ale świat bitów z syntezatora, świat żelu, błyskotek, znaczków na ubraniach i solarium jako dopalacza dla słońca - jest tym co tworzy - ponoć najwyższy system wartości... rozwijająca się cywilizacja podlega dehumanizacji.... i jak tu żyć ??

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy

Archiwum bloga

O mnie

Tak naprawdę zawsze byłem daleki od pisania bloga, miałem kiedyś jakąś tam stronkę www, ale razem ze śmiercią edytowalności bazy danych.. padła strona. Zobaczymy co będzie z blogiem :P